ROZDZIAŁ 77

Wyrwana z transu, zauważyłam, że Luca uważnie mnie obserwuje.

"Przepraszam," powiedziałam. "Co mówiłeś?"

"Pytałem, co dziś robiłaś," odpowiedział.

"Och, um, byłam u Cristiny i tam pomagałam."

Zmarszczył brwi.

"Kto?" zapytał.

"Cristina... chyba Norah mówiła, że jej nazwisko to Amherst?" odpowiedzi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie