ROZDZIAŁ 98

Pierwsza świadoma myśl, którą pamiętam, miała miejsce na poddaszu.

Na zewnątrz było ciemno.

Księżyc był ukryty za burzowymi chmurami, a sporadyczne błyski piorunów na chwilę rozświetlały pokój. Słyszałam silne podmuchy wiatru, grzmoty i uderzenia deszczu o dach nade mną.

Pachniałam farbą i rozpaczą....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie