Rozdział 10 10

— Wygląda na to, że „aukcja”, jak to nazywasz, idzie ci całkiem nieźle. Przyszło mnóstwo kobiet. Zamierzasz przyjąć najwyższą ofertę?

To dość proste pytanie, ale wiem, o co naprawdę mu chodzi.

— Nie mam zamiaru ogłaszać jutro swoich zaręczyn, jeśli o to ci chodzi.

— Czyli jeszcze nie spotkałeś ko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie