Sto dziewięćdziesiąt osiem

Próbowałam to przećwiczyć setki razy w swojej głowie. Może nawet więcej.

Słowa były ciężkie w mojej piersi, napierały na żebra, jakby miały się ze mnie wydostać bez pozwolenia. Ale za każdym razem, gdy próbowałam je uformować - jestem w ciąży - moje gardło zdawało się zamykać, a język wysychał. Niew...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie