Dwieście dwadzieścia pięć

Punkt widzenia Elli

Właśnie skończyłam przypinać ostatni szew na manekinie, kiedy zadzwonił mój telefon. Na początku myślałam, że to Theo - obiecał się ze mną skontaktować po zajęciach - ale numer migający na ekranie był nieznany. Moja ręka zawahała się, zanim odebrałam.

„Halo?”

„Pani Lancaster?” Gł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie