Trzysta sześćdziesiąt siedem

Willa była cicha, a szum miasta na zewnątrz ledwo słyszalny przez lekko uchylone drzwi balkonowe. Cały dzień spędziłam w swoim studio, szkicując i dopracowując projekty do mojej nadchodzącej kolekcji. Cecylia spała, a Jean Luc cicho porządkował salon, odkładając artykuły plastyczne i zabawki, jakby ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie