Czterysta dziewiętnaście

Ella’s POV

Dzień ciągnął się z dziwną ciężkością. Po rozpakowaniu ostatnich rzeczy, które zostały wysłane z Paryża, i uporządkowaniu pokoju Cecilii oraz mojego studia, pomyślałam, że wreszcie mogę odetchnąć. Śmiech Cecilii rozbrzmiewał w ogrodzie, jej małe rączki klaskały, gdy Pax biegał za nią. Pr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie