Rozdział 246

Olivia

Odchyliłam głowę, dając mu lepszy dostęp. Jego dłonie przesunęły się do przodu, objęły moje piersi, kciuki musnęły sutki, już twarde jak kamyk.

– Alex.

– Mmm? – Ścisnął moje sutki między palcami, z taką siłą, że aż wierciłam się niespokojnie.

– To miało być relaksujące.

– Przecież je...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie