Rozdział 102 102

Ona i Desmond mogli być tylko przyjaciółmi. Randkowanie z nim? Nie było mowy.

Oczy Rosie rozbłysły, gdy wreszcie zrozumiała.

– Czyli kręci cię Damon? Jest trochę starszy, jasne, ale szczerze? Jest o wiele bardziej dojrzały i można na nim polegać bardziej niż na Desmondzie.

Elena tylko się na nią...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie