Rozdział 162 162

– Och, okej.

Patrząc, jak Elena wychodzi z telefonem, Rosie zerknęła na Juliana, a na jej twarzy jak na dłoni widać było, co myśli.

– Kochanie, myślisz, że Elena kazała nam najpierw wracać do domu, bo ma randkę z Damonem?

Julian skinął głową.

– Może. Ale nie uważasz, że między nimi wszystko dzie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie