Rozdział 183 183

– Ale… – czoło doktora Hady’ego było wilgotne od potu.

Technika wiązania ciągłego stanowiła najtrudniejszą część chirurgii sercowo-naczyniowej. Wymagała pewnej ręki i absolutnej precyzji. Każdy szew musiał być gładki i idealnie równy, każdy węzeł zaciśnięty dokładnie tak, jak trzeba. Zbyt duża siła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie