Rozdział 75: Przełamywanie i wejście

„Czy ty sobie żartujesz?!” Aden krzyknął, gdy wraz z Tarbym przeglądali wszystkie dokumenty.

„Co?!” zapytał Oscar.

„Jak do cholery mogłeś wymyślić te liczby?!” Aden znowu krzyknął.

„Naprawdę jesteś idiotą.” warknął Tarby.

„Moja miłość,” Becca zamruczała do Adena. „Przejrzałam wszystko, poprawiła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie