Rozdział 76: Takie głupie

"Aden, kochanie," usłyszał wołanie Becci.

"Tak, Becca, jestem w biurze Masona." Odpowiedział. Tarby parsknął śmiechem, "zamknij się, do cholery!" Aden warknął, rzucając zszywacz w brata.

"Udało ci się wejść?" Becca zaświergotała.

"Oczywiście, że się udało." Aden uśmiechnął się, "wątpiłaś we mnie?...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie