Rozdział 129

Aveline

Odwróciłam głowę w stronę dźwięku. Głos był jak jedwabny nóż, a zanim zdążyłam przetworzyć złośliwość za nim kryjącą się, obok mnie wybuchł okrzyk czystej radości.

"Pani Sera!" Głos Ryana niemal odbijał się od ścian. "Co pani tutaj robi? Przyszła pani zobaczyć naszą ścianę z pracami? Właśn...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie