Rozdział 140

Aveline

Poczułam, jak twarz zalewa mi gorąco, ale starałam się zachować spokój. „Babciu!” zaprotestowałam, zajmując się naszymi torbami na noc. „To ja powinnam cię przepytywać! Celowo zabrałaś Ryana wcześniej, żeby Orion i ja zostali sami, prawda? Jesteś okropna!”

Zaśmiała się, zupełnie nie przejm...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie