Rozdział 143

Aveline

Patrzyłam na niego, a mój umysł szalał od jego swobodnej propozycji. Sposób, w jaki stał tam tak pewnie, jakby właśnie zaproponował rozmowę o pogodzie, sprawił, że coś buntowniczego zapłonęło w mojej piersi. Nie zamierzałam pozwolić mu myśleć, że mnie zepchnął do narożnika.

"Dobrze," powie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie