Rozdział 151

Orion

Zajęło mi kilka sekund, zanim mój mózg przetworzył to, co naprawdę powiedziała. Gdy w końcu do mnie dotarło, poczułem się, jakby ktoś wylał na mnie wiadro lodowatej wody.

Żartujesz sobie ze mnie?

"Chwileczkę," powiedziałem, delikatnie, ale stanowczo odsuwając jej ręce od mojej klatki pier...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie