Rozdział 162

Aveline

Ledwie dotarłyśmy do parkingu, gdy pojawił się mężczyzna w nienagannie skrojonym garniturze, w białych rękawiczkach, wyglądający jakby właśnie wyszedł z podręcznika do obsługi dzieł sztuki. Niósł coś dużego, owiniętego w ochronną białą tkaninę.

"Ms. Aveline Reeves?" powiedział z profesjona...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie