Rozdział 184

Aveline

Ciepło w mojej piersi nie zgasło, odkąd Ryan poprosił mnie, bym została jego matką chrzestną. Siedząc przy tym stole, obserwując go, jak z taką nadzieją przedstawia starannie przygotowany kontrakt, czując wdzięczny wzrok Oriona - to obudziło we mnie coś głębokiego. To już nie chodziło tylko...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie