Rozdział 201

Aveline

Świat wracał do mnie w kawałkach—rozmazane kształty, stłumione głosy, uczucie unoszenia się między świadomością a czymś głębszym. Moje powieki były niewiarygodnie ciężkie, gdy próbowałam je otworzyć, ale stopniowo ciemność ustępowała miejsca miękkiemu światłu lampy.

Pierwsze, co zobaczyłam...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie