Rozdział 214

Aveline

W momencie, gdy słowa Charlesa opuściły jego usta, panika przeszła przeze mnie jak lodowata woda w żyłach. Obróciłam się gwałtownie, by na niego spojrzeć, moje serce waliło o żebra.

Sera siedziała tuż obok Charlesa, a ta suka miała czelność złapać mój wzrok i obdarzyć mnie najbardziej zado...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie