Rozdział 218

Orion

Kiedy podjechałem pod posiadłość babci Aveline, odwróciła się do mnie z figlarnym błyskiem w oczach.

"Myślałam, że zabierzesz mnie dziś do siebie," powiedziała z premedytacją. "Jestem pod wrażeniem twojej powściągliwości."

Odwróciłem się do niej, opierając ramię na oparciu siedzenia. "Wierz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie