Rozdział 56

Aveline

Czwartego dnia w szpitalu chodziłam po ścianach. Fizycznie czułam się dobrze – bóle głowy ustąpiły, zawroty minęły, a lekarze ciągle mówili, że wkrótce mnie wypiszą. Ale psychicznie, z każdą godziną stawałam się coraz bardziej paranoiczna.

Odkąd dowiedziałam się o kierowcy ciężarówki, wizy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie