Rozdział 65

Aveline

"Żonaty?" powtórzył Bryce, jego brwi uniosły się w autentycznym szoku. "O mój Boże! Jesteś taka młoda, myślałem, że jesteś singielką!" Szybko zamachał rękami w uspokajającym geście. "Ale nie martw się, moja droga, absolutnie nie jestem tu po to, by grać amorka! Nigdy nie próbowałbym pomóc m...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie