Rozdział 77

Aveline

Reszta moich lekcji minęła w mgle rozproszenia. Próbowałam skupić się na dzieciach, na ich niewinnych pytaniach o kolory i kształty, ale myśli ciągle wracały do momentu, kiedy Orion coś szepnął Colinowi do ucha.

Jak zmieniła się twarz Colina - kolor odpływał z jego policzków, mimo że stara...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie