Rozdział 80

Aveline

Słowa uderzyły mnie jak młot w pierś. Biała, gorąca wściekłość eksplodowała w moich żyłach, tak gwałtowna i nagła, że odebrało mi dech. Nigdy wcześniej nie czułam czegoś podobnego - tej pierwotnej, ochronnej furii, która sprawiła, że zaczęły mi drżeć ręce, a widzenie rozmazało się na krawęd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie