Rozdział 95

Aveline

Obudziłam się w pokoju gościnnym u Oriona, czując się bardziej przytomna niż od miesięcy. Trauma z zeszłej nocy skrystalizowała się w coś ostrego i skoncentrowanego: czysty, sprawiedliwy gniew.

Nie na to, co prawie mi się przytrafiło – przeżyłam gorsze rzeczy i przeżyję to. Ale na zdradę. ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie