Rozdział 97

Aveline

Śmiała się, a jej śmiech brzmiał jeszcze bardziej muzycznie niż zwykle. "Czy to aż tak oczywiste?"

"Kochana, praktycznie promieniejesz. Albo odkryłaś fontannę młodości, albo ktoś bardzo wyjątkowy sprawia, że uśmiech nie schodzi ci z twarzy."

Zaczęłyśmy spacerować po centrum handlowym, mij...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie