ROZDZIAŁ 18

DARIUS

Zapach jej skóry wciąż unosił się wokół moich rąk, gdy wychodziłem z łazienki, ciepło pary otaczało mnie, zanim zniknęło w chłodniejszym powietrzu sypialni. Moje palce poruszały się przy bokach, pamiętając miękkie krzywizny pod nimi, to, jak jej puls drżał jak skrzydła uwięzionego ptaka ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie