Lalka Wampira

Lalka Wampira

Shabs Shabs · W trakcie · 296.2k słów

569
Gorące
37k
Wyświetlenia
1.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Jego ręce wędrowały niżej, palce naciskały na wgłębienie mojego kręgosłupa, a potem ślizgały się po krzywiźnie moich bioder. Jego palce drażniły wrażliwą skórę tam, jego dotyk trwał, eksplorując. Masaż to jedno. To— to było coś zupełnie innego.
"Zrelaksuj się, mała dziewico." Wycofał ręce, ale nie zanim przeciągnął palcami po mojej talii w przedłużającym się pieszczocie. "Tylko dotykam. W końcu... należysz do mnie, prawda?"


Życie Selene było całkiem zwyczajne. Zajęcia, nocne sesje nauki, bieganie po kawę—po prostu kolejna studentka próbująca przetrwać. Aż do nocy, kiedy została porwana.
Jedną chwilę wynosiła śmieci. Następną obudziła się w łańcuchach, otoczona przez obcych z oczami, które świeciły jak roztopione złoto i uśmiechami, które odsłaniały kły. Prawdziwe, niemożliwie ostre kły.
Wampiry.
Zaśmiałaby się, gdyby nie była przerażona. Gdyby smród krwi i strachu nie przylegał do ścian ciemnej, podziemnej komnaty, w której była przetrzymywana. Gdyby scena, na której stała, nie przypominała targu mięsa, jej ciało było produktem na sprzedaż.
Nie była sama. Inni ludzie byli paradowani przed milczącymi, potężnymi postaciami obserwującymi z aksamitnych foteli, licytującymi ich z leniwą rozrywką. Niektórzy byli przerażeni. Niektórzy pogodzili się z losem. Selene nie była żadnym z nich.
Była wściekła.
Potem on wyszedł na przód.
Wysoki, dominujący, niebezpieczny. Taki typ mężczyzny, którego obecność wysysa powietrze z pokoju. Jego nocne oczy osiadły na niej, a okrutny uśmieszek wykrzywił jego usta.
Skóra Selene się zjeżyła. Każdy instynkt krzyczał, żeby odwróciła wzrok, żeby skuliła się pod jego spojrzeniem. Ale nie zrobiła tego.
I on to zauważył.
"Milion," powiedział nieznajomy, jego głos gładki, ostateczny. "W gotówce."
Cisza. Brak kontrofert. Brak wyzwań.
Powinna była odczuć ulgę, że aukcja się skończyła. Zamiast tego, jej żołądek zamarzł, gdy zrozumiała prawdę.
Nie została kupiona.
Została zagarnięta.

Rozdział 1

SELENE

Wyszłam z akademika, zostawiając za sobą ciepło i śmiech, i zanurzyłam się w chłodnym uścisku wieczornego powietrza. Migoczące światła kampusu wydawały się odległe, ich delikatna poświata ledwo przebijała się przez nadciągającą ciemność. Co miało być prostym, codziennym zadaniem – wyniesieniem śmieci – wydawało się dziwnie uziemiające po emocjonalnym rollercoasterze, przez który właśnie przeszłam.

Tak... Właśnie dowiedziałam się, że mój chłopak całował się z moim kuzynem.

A, żeby było jasne – mój kuzyn to chłopak. Więc tak... niech to do ciebie dotrze.

Śmietnik, schowany za budynkiem, śmierdział gnijącym jedzeniem i był przepełniony odpadkami.

Gdy szłam w jego stronę, niepokojące uczucie pełzło po moim kręgosłupie. Noc nagle stała się nienaturalnie cicha, przerażająca cisza sprawiała, że wszystko wydawało się nie na miejscu. Czarny van stał zbyt blisko śmietnika, jego okna były ciemne i nieprzyjazne w słabym świetle. Dreszcz przeszedł mi po plecach, a kojące dźwięki akademika i jego ciepła atmosfera wydawały się teraz oddalone o mile.

Przyspieszyłam kroku, pragnąc wrócić do bezpiecznego pokoju. Ale gdy tylko odwróciłam się, by spojrzeć w stronę akademika, usłyszałam to – głos, zbyt blisko, by czuć się komfortowo, przecinający ciszę jak nóż.

„Miał rację. Jesteś piękna,” głos szydził.

Obróciłam się, serce bijące jak szalone, tylko po to, by zobaczyć ciemną, masywną sylwetkę mężczyzny. Zanim zdążyłam zareagować, silna ręka zacisnęła się na moich ustach, a ostry zapach szmaty wdarł się do moich nozdrzy. Panika ogarnęła mnie, kopnęłam i szarpałam się, walcząc o powietrze i wolność. Ale opary wypełniały moje płuca, a z każdym desperackim oddechem moje kończyny stawały się cięższe i wolniejsze. Wizja się zamazywała, a moje ciało w końcu zwiotczało, gdy wszystko wokół mnie zniknęło w czerni.

........

Gdy powoli odzyskiwałam przytomność, słabe światło pokoju zamazywało się na krawędziach mojego widzenia. Głowa pulsowała, ostry ból nasilał się z każdym oddechem. Instynktownie sięgnęłam, by dotknąć czoła, ale ręce były mocno związane za plecami, a ja zamarłam, gdy poczułam, jak więzy wpijają się w skórę. Gruby materiał był wepchnięty do moich ust, tłumiąc każdy dźwięk, który próbowałam wydać.

Leżałam na zimnej, nieprzyjaznej podłodze, chłód przenikał do mojej skóry.

Skręcałam nadgarstkami, desperacko próbując się uwolnić, ale liny były tak ciasne, że cięły mnie przy każdym ruchu, zostawiając gniewne czerwone ślady. Panika ogarnęła mnie, gdy szarpałam się przeciwko łóżku, moje spodnie dresowe przylegały do skóry, gdy walczyłam, by przerzucić nogi przez krawędź.

Pokój był przerażająco cichy, z wyjątkiem odległych dźwięków stłumionych krzyków, odbijających się echem jak szepty w ciemności. Ktoś inny – może więcej niż jedna osoba – był tu również, uwięziony jak ja.

Drzwi skrzypnęły, a moje serce zamarło. Wysoka postać weszła do środka, jego masywna sylwetka była od stóp do głów spowita w czerń.

Jego obecność była dusząca, wypełniając pokój aurą grozy. Chciałam krzyczeć, ale materiał w moich ustach to uniemożliwiał. Mężczyzna zbliżał się do mnie z rozmyślnymi krokami, jego zęby były żółte i zniszczone, a groteskowy uśmiech rozciągał się na jego twarzy, gdy mnie oglądał.

„Pachniesz... tak cholernie dobrze,” wymamrotał, jego głos był niski i gruby od głodu. Jego oczy błądziły po mnie, ciemne i drapieżne.

„Mały kęs nie zaszkodzi...” Jego słowa przeszyły mnie dreszczem, fala strachu zalała moje żyły.

Oczy mężczyzny błyszczały z wypaczoną żądzą, gdy zbliżał się, zapach zgnilizny przylegał do niego. Bez ostrzeżenia chwycił garść moich włosów, szarpiąc moją głowę do tyłu boleśnie. Głos ugrzązł mi w gardle, gdy zmusił mnie do oparcia się o zimną, nieprzyjazną ścianę. Jego uchwyt był nieustępliwy, szorstkość jego palców ciągnęła za moją skórę.

Nie tracił czasu, jego ręce błądziły po moim ciele z niepokojącą łatwością, podnosząc moją sukienkę z lekceważeniem dla delikatnej tkaniny czy mojej kruchej godności. Jego dotyk był szorstki i zaborczy, jego palce muskały miękką, wrażliwą skórę moich wewnętrznych ud z niecierpliwą gwałtownością. Gdy jego ręce penetrowały mnie, jego palce zagłębiały się głębiej, śledząc krzywizny moich nóg z intymnością, która sprawiała, że moja skóra cierpła.

Jego dotyk stawał się coraz bardziej natarczywy, coraz bardziej siłowy. Próbowałam wyrwać się z jego inwazyjnego uchwytu, ale jego chwyt na moich włosach zaciskał się, trzymając mnie na miejscu jak w imadle. Ból przeszywał moją skórę, gdy ciągnął moją głowę do tyłu, odsłaniając moją szyję jego żarłocznemu spojrzeniu.

Jego oddech był gorący na mojej szyi, gdy mamrotał, „Kilka kropel...” Jego usta wykrzywiały się w groteskowy uśmiech, gdy jego ręka wędrowała dalej, szorstko głaszcząc krzywiznę mojej talii.

Ale gdy tylko jego palce dotknęły paska moich spodni, głos przeciął duszącą napięcie.

„Wystarczy, Salvatore.”

Mężczyzna, Salvatore, zatrzymał się, wydając niski pomruk, gdy odwrócił się w stronę głosu.

Nowo przybyły był kolejną postacią, wysoką, ale bardziej opanowaną, jego ciemne oczy zwęziły się z ostrzeżeniem.

„Nie chcesz tego robić,” powiedział mężczyzna, jego ton był rozkazujący. „Frankie na to nie pozwoli.”

Salvatore wykrzywił usta w pogardliwym uśmiechu, a jego uchwyt na moich włosach się zacieśnił.

„Kilka kropel nie zaszkodzi,” mruknął ponownie, ignorując ostrzeżenie. Jego palce kontynuowały swoją wędrówkę w górę, zdeterminowane, by zignorować wiszącą w powietrzu groźbę.

Spojrzenie drugiego mężczyzny błysnęło niebezpiecznym ostrzem. „Przestań,” ostrzegł ponownie, tym razem jego ton był ostrzejszy, ale Salvatore tylko zaśmiał się, przyciągając mnie bliżej z siłą, która sprawiła, że moje serce zaczęło bić szybciej.

Drzwi otworzyły się z hukiem, uderzając o ścianę z taką siłą, że pokój się zatrząsł. Wszedł wysoki, szerokoramienny mężczyzna w drogim garniturze, jego zimne spojrzenie utkwiło we mnie. Nigdy wcześniej go nie widziałam, ale ciężar jego obecności wywołał we mnie nową falę przerażenia.

Zanim zdążyłam zareagować, mężczyzna, który był na mnie, został wyrwany jak szmaciana lalka. Przeleciał przez pokój, uderzając o ścianę z obrzydliwym hukiem. Z jego ust wydobył się bolesny jęk, ale mężczyzna w garniturze nawet nie drgnął. Po prostu wyprostował mankiety i ponownie skierował swoją uwagę na mnie.

Jego głos był gładki i kontrolowany, ale przesiąknięty groźbą.

„Weźcie go i zajmijcie się nim. Znał zasady. Teraz zapłaci za ich złamanie.”

Dwóch mężczyzn podeszło, wyciągając jęczącego brutala z pokoju. Nawet nie próbował się bronić. Cokolwiek go czekało, wiedział, że to było gorsze niż cokolwiek, co planował dla mnie.

Mężczyzna w garniturze westchnął ostro, zanim w końcu zaoferował powolny, zadowolony uśmiech.

„Więc, jesteś przytomna. Dobrze.” Pogładził swój starannie przycięty zarost, jego oczy przeszywały mnie jakbym była tylko towarem. Przez kręgosłup przeszedł mi dreszcz obrzydzenia.

„Jestem Frankie,” kontynuował, przechylając głowę, jakby oceniał moją wartość.

„Przyniesiesz fortunę... szczególnie, że jesteś taka młoda.” Usta Frankie'ego wykrzywiły się w powolny, drapieżny uśmiech. „Ale to, co czyni cię wyjątkową—co sprawia, że moi klienci są żądni—jest mała plotka, którą słyszałem.” Pochylił się, jego głos był chorym szeptem na mojej skórze. „Że jesteś nietknięta.”

Klienci? Żołądek mi się skręcił.

Frankie podszedł bliżej, sięgając, by przesunąć pasmo moich blond włosów między palcami. Podniósł je do nosa i wciągnął głęboko, jego oczy zamknęły się na chwilę. Ogarnęło mnie obrzydzenie i szarpnęłam głową w tył, wyrywając włosy z jego uścisku.

Zaśmiał się. „Taka wojowniczka. Podoba mi się to. I jakie masz ładne imię… Selene.” Wymówił moje imię, jakby go to bawiło.

„Nie martw się. Twój nowy pan szybko nauczy cię dyscypliny.”

Przykucnął obok mnie, jego długie, kościste palce przesuwały się po moim udzie, sprawiając, że moja skóra zaczęła się jeżyć.

„Oto jak to będzie wyglądać,” mruknął, jego głos był niemal delikatny, co tylko pogarszało sytuację.

„Moi asystenci przyjdą i przygotują cię na dzisiejszą aukcję. Zrobisz dokładnie to, co ci każą.”

Prychnęłam, zwężając oczy mimo strachu, który ściskał mój żołądek.

„Przymusowa przemiana na moje ludzkie targi. Powiem ci coś—możesz wziąć tę elegancką sukienkę, którą wybrałeś, zwinąć ją ładnie i ciasno, i wsadzić sobie prosto w dupę.”

Jego ręka wystrzeliła, chwytając moje włosy, gdy przyciągnął moją twarz blisko swojej. Słodkawy zapach jego oddechu—jak zgniłe owoce zmieszane z cukrem—sprawił, że mój żołądek się skręcił. Jego ostry nos i spiczasta broda nadawały mu wygląd tchórza, co tylko pogłębiało moje obrzydzenie.

„Uważaj na język! Są sposoby, by cię cierpieć, nie zostawiając ani jednego śladu,” wyszeptał, zaciskając uścisk.

„Więc na twoim miejscu zachowałbym się grzecznie. Rozumiesz?”

Każdy instynkt krzyczał, by walczyć, drapać, splunąć mu w twarz. Ale zmusiłam się, by skinąć głową.

Frankie uśmiechnął się, wyraźnie zadowolony z mojej reakcji.

„Harry, przyślij Maggie. Niech się upewni, że ją przygotuje.”

Z tym wyszedł, pozostawiając w pokoju stęchły zapach swojej obecności. Wypuściłam drżący oddech, przyciskając rękę do klatki piersiowej, gdy moje tętno biło pod palcami.

Jak, do cholery, mam się stąd wydostać?

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Omegi z Haven

Omegi z Haven

16.3k Wyświetlenia · Zakończone · G O A
Centrum Haven dla Omeg. Miejsce, gdzie Omegi mogą być chronione, aż osiągną pełną dojrzałość i znajdą idealną watahę.

Tak mi obiecywali. Kiedy straciłam rodziców w wieku czternastu lat, zostałam wysłana do Haven i obiecano mi cały świat. Jednak kiedy nadszedł mój czas, wataha, którą wybrałam, odurzyła mnie i sprzedała. Obudziłam się w klatce, obok rzędów innych Omeg. Czekałam tam przez dwa lata, aż w końcu nadszedł mój numer. Dziś wieczorem idę na aukcję...

To znaczy, dopóki mój strażnik nie wpadł pijany i nie zobaczyłam swojej szansy na ucieczkę. Byłam jednak zbyt słaba, a gdy mnie złapał i obiecał zatrzymać dla siebie, pomyślałam, że moja szansa na wolność przepadła. Wtedy czterech Alfów wpadło i uratowało mnie, ale moje problemy dalekie były od zakończenia.

Jestem zbyt niebezpieczna, żeby mnie zostawić przy życiu, ale nie mogę zaufać jedynemu miejscu w tym kraju, które miało mnie chronić. Poza tym, ci Alfowie wcale nie są typem watahy, której mogłabym zaufać lub wybrać na całe życie. Są brutalni i szorstcy. Jednak obiecują mi pomoc i ochronę, aż uzyskam sprawiedliwość, a ja zamierzam skorzystać z ich oferty. Mam jedno życzenie... Chcę, żeby nauczyli mnie być tak zła jak oni. Chcę być kimś, kogo ludzie, którzy mnie skrzywdzili, będą się bać.

Piekło nie zna większej furii niż zraniona Omega... czy coś w tym stylu.

Nazywam się Elise i zaraz dostanę swoje nieszczęśliwe zakończenie.

(Ta historia rozgrywa się w tym samym uniwersum co "Najpiękniejszy Dźwięk", a obie książki zostały teraz połączone jako "Omegi z Haven" dla lepszego odbioru:D)
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.6k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

Przypadkowe Spotkanie z Magnatem

544.9k Wyświetlenia · Zakończone · Riley
Nazywam się Audrey i jestem adoptowaną córką rodziny Baileyów.
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.9k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

Rozpieszczona przez Tajemniczego Magnata

94.9k Wyświetlenia · Zakończone · Calista York
Trzy dni przed zaręczynami przyłapała swojego narzeczonego i przyrodnią siostrę na zdradzie, co złamało jej serce. W strugach deszczu, mężczyzna, który ją kochał, podniósł ją, mówiąc: "W końcu cię znalazłem." Po jednorazowej nocy, pośpiesznie się pobrali. Wkrótce odkryła, że jest Ministrem Finansów i prezesem największego konglomeratu. Jednocześnie zdała sobie sprawę, że straciła osiem lat wspomnień, a jej tożsamość wydawała się niezwykle wyjątkowa...
Ciągłe aktualizacje, z trzema nowymi rozdziałami dziennie.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?