ROZDZIAŁ 39

SELENE

Moje oczy skierowały się ku drzwiom.

Gruba drewniana płyta górowała w ciemności i nagle przestała być tylko drzwiami. Była barierą. Jedyną rzeczą, która stała między mną a tym, co jeszcze mogło krążyć po tych korytarzach.

A Dariusza nie było.

Ta myśl uderzyła mnie mocniej, niż chciała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie