Rozdział 135 Uciekaj Muse 9

Melody

Rancher patrzył na mnie dziwnie.

– Co ty tu robisz? – zamruczał, i to było jedyne słowo, jakim dało się opisać barwę jego głosu. Mruczenie. Aż zaczęłam się zastanawiać, czy potrafi śpiewać.

– Pomagam. – Wzruszyłam ramionami, a oddech uwiązł mi w gardle, kiedy jego dłoń naparła na dół moich...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie