Rozdział 180 Cicha noc 19

Gunner

Kurwa, nareszcie. Odkąd obudziłem się dziś rano i pocierała osłoniętą majtkami cipką o moje udo, byłem kompletnie, kurwa, obłąkany.

Nie potrafiłem myśleć o niczym innym. O tym, jak blisko była. O tych cichych, drobnych skomleniach i jękach, które wymykały jej się z ust, gdy powoli kołysała ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie