Rozproszone plany

Miesiąc. Miesiąc minął w surrealistycznym zamęcie niepewnego zadowolenia. Nie było ani słowa, ani znaku od Leviego.

Willow i Juniper towarzyszyły mi za każdym razem, gdy podróżowałam. Spędzaliśmy niezliczone godziny w gabinecie bliźniaków, omawiając, co Willow podejrzewała, że Levi planuje. Nie był...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie