Rozdział 221 - Bez miłosierdzia

Potęga emanująca od mojego partnera była zdumiewająca. Nie mogłem nie zauważyć intensywnej admiracji i dumy, które emanowały od mojego wilka, wdzięcznego za to, że mój partner wygrał wyzwanie i zakończył lekkomyślne przywództwo Alfy Kelvina. Kątem oka zobaczyłem tłum, który opuszczał głowy z szacunk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie