Rozdział 99: Diana, zapraszam do przyłączenia się do mnie

Wychodząc z sali rozpraw, aż mnie nosiło z ekscytacji. Lila i Nolan podbiegli od razu, żeby mi pogratulować. Lila, uśmiechnięta od ucha do ucha, ścisnęła mnie mocno i powiedziała: „Diana, byłaś niesamowita! Zmiotłaś tę sprawę z planszy. Wiedziałam, że masz to w sobie”.

Uśmiechnęłam się i odparłam: ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie