Rozdział 156 - „Puste dni”

POV: Damian

Minęły dwa miesiące.

Osiem tygodni udawania. Osiem tygodni wstrzymywania oddechu, z tępą nadzieją, że się obudzę, a ona znowu będzie obok mnie.

Ale każdego ranka otwieram oczy w ciszy.

Serene zniknęła.

A ja gubię samego siebie.

Stałem na krawędzi dachu, wiatr szarpał mój płaszc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie