Rozdział 163

Godzinę później Sophie spotkała się z Laurą na lotnisku.

Laura była jak zwykle konkretna i zdecydowana, ubrana w praktyczny sportowy zestaw i czapkę z daszkiem. Kiedy zobaczyła, że Sophie ma tylko plecak i małą walizkę, skinęła z uznaniem głową.

— No proszę, wyglądasz jak zawodowa fotografka — lek...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie