Rozdział 200

Gdy dzień pracy dobiegł końca, telefon Sophie zadzwonił.

To był Simon.

Odebrała, a głos po drugiej stronie był pewny i mocny, niosąc ze sobą kojące ciepło.

— Czekam na ciebie na dole, pod twoją firmą.

— Okej.

Sophie odpowiedziała krótko i sprawnie ogarnęła rzeczy na biurku.

Niebieski Rolls-Roy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie