Rozdział 259

Wspomnienia z wczorajszego popołudnia przelatywały przez umysł Zoey.

Caspian pociągnął ją w zaciszny kąt korytarza, najpierw przepraszając, a potem wyznając swoje uczucia.

„Tak, on naprawdę to czuje.”

To proste uznanie bardzo przestraszyło Tamsin. Prawie wykrzyknęła: „Nie możliwe! Jesteś dziewczy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie