Rozdział 302

Twarz Aidena jeszcze bardziej pociemniała po takim wywołaniu.

Gdyby nie obecność Aleksandra, na pewno nauczyłby Zoey porządku.

Mordercze spojrzenie w oczach Aidena nie miało żadnego wpływu na Zoey.

"Nawet jeśli wytrzeszczysz oczy na mnie, i tak się ciebie nie przestraszę. Używanie babci, żeby mni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie