Rozdział 326

Zoey nie podeszła od razu. Zamiast tego, stała cicho obok Alexandra.

W rzeczywistości, od momentu, gdy wysiedli z samochodu, Alexander trzymał jej rękę mocno, cicho ale stanowczo deklarując swoje prawa wobec wszystkich ciekawskich oczu wokół nich.

Alexander wymienił kilka uprzejmych słów z gośćmi,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie