Rozdział 511

Daryl nie odpowiedział od razu na pytanie Zoey. Zamiast tego wypuścił z siebie demonstracyjne tsk.

— Rzucam wszystko, żeby do ciebie przyjechać, a tu nawet żadnego „jak się masz?”. Tylko pytania, pytania, pytania. Jestem wykończony, wiesz?

Zoey odparła na wpół żartem, na wpół serio:

— A o co ma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie