Rozdział 50.2 W jego biurze

„Znalazłaś ten plik, Priscillo?” — Clark zapytał po raz kolejny.

„Yyy… tak, już jest, mam go.”

„Priscilla, musisz być szybsza. Nie możemy wiecznie stać i czekać. Pójdę po swój komputer” — mruknęła Kate.

Było aż nadto jasne, że nie miała najmniejszego zamiaru ruszyć tyłka, żeby czegokolwiek szuk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie