Miłość, krzywe i złamane serce

Miłość, krzywe i złamane serce

Kika_Nava · W trakcie · 103.6k słów

814
Gorące
300.3k
Wyświetlenia
29.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

„Otwórz się dla mnie, kochanie...” błagał mnie, a ja byłam rozbita.

Jego ręka była między moimi nogami, a on znów zaczął mnie pieścić, każdą część, wewnątrz i na zewnątrz, jakby chciał poznać każdą cząstkę mnie. Myślę, że nigdy w życiu żaden mężczyzna nie dotykał mnie w ten sposób.

Ale Ethan był zdeterminowany, zaczął pocierać, naciskać, a ja nie mogłam się powstrzymać, krzycząc z rozkoszy, wyginając plecy i drżąc. Moje ręce były przyciśnięte do jego pleców, moje paznokcie wbijały się w jego skórę.

Wsadził jeden palec we mnie, na zewnątrz i do środka, pocierając kciukiem to miejsce, które doprowadzało mnie do szaleństwa. Nie przestawał, sprawiając, że moje wnętrze wspinało się coraz wyżej, aż byłam gotowa na szczytowanie.

„Ethan, mój Boże…” jęknęłam, nie mogąc mówić.

Byłam zbyt zajęta oddychaniem i jęczeniem, próbując się utrzymać. Krzyknęłam, napierając swoim rdzeniem na jego rękę, bo chciałam więcej i więcej.


Co byś zrobiła, gdyby mężczyzna, który zniszczył twoje życie, znów się pojawił?

Priscilla odkrywa, że ważnym nowym klientem w jej pracy jest jej dziecięca miłość i pierwszy zauroczenie... ale także mężczyzna, który nawiedzał jej nastoletnie lata.

Wyraźnie usłyszała, jak mówił… „Dlaczego chciałbyś wyjść z tą... dziewczyną? Chcesz być pośmiewiskiem? Chyba że lubisz dziewczyny... z nadwagą... jak małą świnkę,”... i wtedy zaczął się koszmar.

Ale teraz Ethan wraca i nie robi nic, tylko poluje na Priscillę.

Czy będzie w stanie zapomnieć, co zrobił? Czy uda jej się uciec przed Ethanem? Co nagle zainteresowało go nią po tylu latach?

Rozdział 1

Myślałam, że mój dzień będzie bardzo dobry, ale nie mogłam się przygotować na to, co miało się wydarzyć.

"Priscilla, kochanie..."

O nie, błagam nie.

"Hej…" mówię znudzona, nie zwracając uwagi na telefon, a tym bardziej nie spodziewałam się telefonu od mamy.

Jestem teraz bardzo zajęta. Ogłoszono wielką zmianę w biurze. Szef powiedział nam, że będziemy pracować z nowym klientem. I to wszystko, o czym mogę myśleć, wydaje się ważne.

Ludzie mówią, że zmiany są dobre, ja po prostu chcę jakiejś szansy, potrzebuję nadziei w moim życiu.

"Dzwonię tylko, żeby ci powiedzieć... że ślub Lily się zbliża. Fairfaxowie nie tylko zaprosili twoją siostrę, wszyscy jesteśmy zaproszeni, byłoby wspaniale! I o mój Boże... jest tyle do zrobienia!" mówi z oczywistym podziwem.

Zapomniałam... Fairfaxowie, ale jak ich zapomnieć? Sama wzmianka o tym nazwisku sprawia, że się wzdrygam.

"Tak, co do tego, nie wiem, czy powinniśmy..."

"Co? Co ty mówisz...?"

"To znaczy... nie jesteśmy ich rodziną... my..."

"Co za bzdury! To największe wydarzenie! Cała wyższa sfera tam będzie!" mówi.

"Mamo... my nie jesteśmy..."

"Pójdziesz z siostrą i ze mną na ten ślub, byli bardzo dobrymi przyjaciółmi, pomagali nam, kiedy tylko mogli! Dobrze? Chcę, żebyś zrobiła wszystko, czego potrzebują. Rozumiesz? Oni nas potrzebują!"

Czy oni nas potrzebują? Rodzina Fairfaxów to wyższa sfera, a my… z drugiej strony, walczymy i cierpimy, żeby dostać wypłatę. Moja mama prowadzi mały salon fryzjerski, a mój ojciec nigdy się więcej nie pojawił. Mam spokojną pracę, moja siostra pracuje z mamą. Wiesz… zwyczajna rodzina.

"I postaraj się trochę bardziej wystroić, bądź bardziej kobieca, kup sobie jakieś ubrania, jeśli trzeba... Muszę kończyć, dzwonią do mnie! Pa-pa!” mówi pospiesznie i rozłącza się.

Wow... świetna rozmowa.

Przynajmniej komentarze dotyczyły moich ubrań, a nie mojego ciała, zwykle mówi mi, że mam nadwagę. Jakbym nie miała lustra!

Więcej dramatu w moim życiu, jakby było mi to potrzebne.

Lily Fairfax i moja siostra Caroline... najlepsze przyjaciółki na zawsze. Chociaż, nikt nie wie, jak nadal są przyjaciółkami. A może tylko ja.

Caroline jest raczej egocentrycznym charakterem, podczas gdy Lily jest najsłodszą, najmilszą i najbardziej uroczą dziewczyną, jaką znam. Nasze rodziny stały się przyjaciółmi, ale nie tak bliskimi, żebyśmy byli zaangażowani w jej ślub. Nie widziałam Lily od lat!

I można by pomyśleć, że śluby są miłe, tak, są. Problem z Fairfaxami... jest prawie na sto procent pewne, że jej brat przyjdzie, a to jest złe... okropne.

Problemem był Ethan. Samo myślenie o nim sprawia, że boli mnie brzuch. Muszę wymyślić wymówki, mnóstwo wymówek, żeby nie iść na ten ślub za nic na świecie.

Ethan... cóż, dla mnie był idealnym chłopakiem. Moim najlepszym przyjacielem, kiedy byłam małą dziewczynką. Był marzeniem każdej dziewczyny w liceum i moją pierwszą i jedyną miłością.

Minęły lata, odkąd przestałam myśleć o wszystkim, co się wtedy wydarzyło, nadal boli, płakałam tak dużo z jego powodu.

Moje życie nigdy nie było takie samo, a moje poczucie własnej wartości zostało zniszczone, jak mogłabym go nawet zobaczyć? Co bym mu powiedziała? Nie, nie... lepiej nawet o tym nie myśleć.

Myślę, że jego życie musiało być dobre, byliśmy tak różni jako dzieci, nasze rodziny i nasza klasa społeczna, ale nie zdawałam sobie z tego sprawy, dopóki nie było za późno.

Ethan był taki przystojny, popularny, inteligentny, a ja... byłam niczym. Czasami, kiedy o nim myślę, zastanawiam się, jak się teraz ma. Musi być sukcesywny, żonaty i szczęśliwy. Nie, nie... lepiej w ogóle o nim nie myśleć. To zbyt boli. Nadal pamiętam jego słowa, które mnie rozdarły.

Prawdopodobnie będzie na ślubie swojej siostry, nie ma mowy, żeby nie był z nią w ten ważny dzień. Ale ja nie pójdę, i nie zobaczę go, i wszystko będzie dobrze. Dokładnie, wszystko będzie dobrze, Priscilla.

Pracuję w firmie budowlanej, a mój szef niedawno założył mały dział projektowania wnętrz. Zawsze chciałam być swego rodzaju artystką, ale niestety nie mogłam.

Ale wszyscy musimy gdzieś zacząć, a kiedy zobaczyłam okazję, skorzystałam z niej. Muszę nauczyć się wielu rzeczy. Zazwyczaj skupiam się na magazynie, patrząc na materiały, meble i rośliny, które będą używane w kilku bieżących projektach.

A nowy klient to zawsze dobra wiadomość. Mój szef powiedział, że prawdopodobnie przyniesie nowe projekty i większych klientów! Ale kiedy myślałam o możliwościach, moi koledzy mówili tylko o nowym kliencie, konkretnie o tym, jak atrakcyjny był.

Jest dużo zamieszania, ale w sumie nowy klient jest przystojny, i słyszę różne komentarze.

"Naprawdę... czy on jest aż tak przystojny?"

"Dziewczyno... nie masz pojęcia. Widziałam go wczoraj na spotkaniu. Jest cholernie przystojny!"

"Opowiedz nam, jak wygląda!" krzyczy kolejna osoba.

"Ufff, petarda: młody, wysoki, blondyn, z piękną skórą, seksownym głosem jak diabli, wykwintne i drogie ubrania."

"Jest wolny?" słyszę innych pytających, a kiedy idę do swojego biurka, w środku się uśmiecham.

Nie mam szczęścia w randkowaniu. Moi byli chłopacy nie byli najbardziej troskliwymi i rozważnymi ludźmi na świecie. Dwie przeszłe relacje, nie że było ich wiele.

Nic wyjątkowego, żadnej przytłaczającej miłości, tylko... zwykłe relacje. Myślę, że osiedli się, a potem znudzili się mną.

Ale dajcie spokój… jestem pewna, że nowy klient nawet na mnie nie spojrzy, nie jestem głupia ani złudna. W biurze są ładne dziewczyny, a taki mężczyzna musi być żonaty, zaręczony albo mieć wiele dziewczyn.

Wiem, że jestem bardzo miłą osobą i piękną kobietą, jak mówi Suzy, moja najlepsza przyjaciółka... ale nadal jestem kobietą, która nie wpisuje się w kanon piękna.

Jestem niska, mam wiele krągłości, szerokie nogi i szerokie biodra. W szkole śmiali się ze mnie z powodu mojego wyglądu, i to wpłynęło na mnie głęboko, do dziś. Nauczyłam się akceptować siebie taką, jaka jestem. Przynajmniej staram się.

"Ahhh, jest tutaj…" słyszę od koleżanek i zdaję sobie sprawę, że to Kate.

"Dziewczyny, ten facet jest poza waszym zasięgiem... jeśli ktoś może go tu zdobyć... to ja. Klient nie tylko jest atrakcyjny, ale dobrze związany i inteligentny! Nie jest tylko ładną twarzą. Żadna z was nie jest na poziomie. Więc przestańcie gadać i zabierzcie się do pracy."

"Hej!...” zaczynają mówić moje współpracownice, kiedy mój szef krzyczy na nas.

"Wszyscy! Do pracy, mamy dziś ważne spotkanie! Nasz nowy klient powinien niedługo przybyć, i mam nadzieję, że wszystko będzie perfekcyjne."

Dziś? Cholera! Nie spodziewałam się, że to będzie tak szybko.

“Priscilla… czy mogłabyś przynieść mi kopię nowego kontraktu? I nie zapomnij o aktualizacjach” pyta mnie swoim stanowczym głosem, nawet nie mówiąc mi dzień dobry.

Jest dobrym człowiekiem, dobrym szefem, ale zastraszającym. Dla mnie jest mniej więcej przyjemny, bo zawsze jestem gotowa pomóc i się uczyć. Z moimi kolegami jest dość chłodny. Jestem przyzwyczajona do jego manier, a dziś wygląda na zestresowanego, więc idę szybko.

Skupiam się na pracy i wszystkim, co muszę zrobić, i przygotowuję wszystko szybko, myślę, że mój szef będzie zadowolony. Jestem wdzięczna, że nie jestem zaproszona na to spotkanie, bo wydaje się być niezwykle ważne. Jestem tylko zwykłym pracownikiem, lepiej nie angażować się w zbyt poważne sprawy.

Żałuję, że nie mogłam iść do łazienki przed zobaczeniem nowego przystojnego klienta, na pewno się rumienię, a mój makijaż nie jest najlepszy, ale to nie tak, że idę na pokaz mody. To tylko klient, tak atrakcyjny i błyskotliwy jak jest... nic więcej, nie przychodzi tu dla mnie, wcale.

"Priscilla... szef powiedział, że kiedy skończysz, powinnaś zanieść dokumenty do sali konferencyjnej," mówi mi koleżanka, i tam idę.

Kiedy otwieram drzwi, zdaję sobie sprawę, że spotkanie już się zaczęło, i zamieram.

"Och, Priscilla… właśnie tej osoby potrzebowaliśmy. Właśnie mówiłem nowemu klientowi o tobie" mówi mój szef.

On. Ethan Fairfax siedzi obok mojego szefa z olśniewającym uśmiechem. Jest elegancko ubrany, wygląda jak model za milion dolarów i mimo że minęły lata... rozpoznaję go.

"Och… cześć Prissy," mówi.

I czuję, jak się potykam, ktoś mnie potknął i upadam z hukiem. Z podłogi widzę go...

Nie… to niemożliwe!

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

969k Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa

Mała Partnerka Alphy Nicholasa

886.1k Wyświetlenia · W trakcie · Becky j
"Towarzysz jest tutaj!"
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Nocne lekarstwo prezesa

Nocne lekarstwo prezesa

742.3k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Oni myśleli, że mogą mnie zniszczyć. Myli się.

Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.

Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.

Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.

Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.

Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.

W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.

„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”

Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.

Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.6m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy

Powstanie Wygnanej Wilczycy

375.7k Wyświetlenia · Zakończone · Lily
„Biały wilk! Zabij tego potwora!”
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi

Accardi

933.2k Wyświetlenia · Zakończone · Allison Franklin
Obniżył usta do jej ucha. "To będzie miało swoją cenę," wyszeptał, zanim pociągnął jej płatek ucha zębami.
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."


Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Nagroda Złego Chłopaka

Nagroda Złego Chłopaka

292k Wyświetlenia · Zakończone · Rae Knight
On jest miejscowym łobuzem. Ona jest córką szeryfa.
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

440.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

838.2k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Związana z Panem Blackiem

Związana z Panem Blackiem

283.4k Wyświetlenia · Zakończone · saeedatak13
Tia nigdy nie chciała wyjść za mąż za Adama Blacka. Ale nie miała wyboru, a on z pewnością jej nie chciał, przynajmniej na początku. Zmuszony do małżeństwa przez życzenie swojej babci, Adam traktował ją chłodno, surowo i bez litości, podczas gdy Tia, delikatna i o miękkim sercu, znosiła to wszystko.

Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?

Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.
Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia

Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia

209k Wyświetlenia · Zakończone · Mudita Upreti
W świecie wilkołaków, czarownic i wampirów, Aadhya, zwykła ludzka dziewczyna, zawsze zastanawiała się, czy naprawdę należy do tego miejsca. Bez względu na to, ile razy zadawała to pytanie, odpowiedź zawsze pozostawała taka sama... TAK.

Jej rodzice byli jedną z najsilniejszych par beta (drugich po alfie) swoich czasów na całym kontynencie. Ale nawet mając beta krew płynącą w jej żyłach, Aadhya wiedziała, że różni się od wszystkich wilkołaków, które spotkała w swoim życiu. Nie miała wyostrzonych zmysłów wilkołaków, nie przekształciła się nawet w swojego wilka, gdy osiągnęła odpowiedni wiek, co automatycznie uczyniło ją "dziwakiem stada".

Pomimo bycia traktowaną jak wyrzutek, prześladowaną przez inne wilcze dzieci i budzenia się każdego dnia z tym przerażającym śmiechem i koszmarem, który zawsze wydawał się zbyt realny, by być tylko koszmarem, nigdy nie pozwoliła sobie poczuć się słabą. Zmuszała się do granic możliwości i trenowała tak samo, jak każdy wilk w ich stadzie.

To był dzień jej dwudziestych urodzin, kiedy nagle poczuła "mrowienie partnera" od dotyku swojego głównego prześladowcy, przyszłego alfy ich stada, Ethana Smitha. Wiedziała, że od momentu, kiedy poczuła to pierwsze mrowienie, nic już nie będzie normalne, ale nie wiedziała, że w jej życiu od samego początku nie było nic normalnego.

Czy Ethan zaakceptuje dar więzi partnera i zostawi swoją dziewczynę z wysoką rangą dla człowieka? Czy Aadhya będzie w stanie przetrwać wszystko, co wkrótce nadejdzie?

Dołącz do Aadhyi w podróży jej życia, pełnej tajemnic, akcji, romansu i wielu zwrotów akcji...

Przeczytaj "Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia", aby doświadczyć rollercoastera emocji i zobaczyć, jak rozwija się życie zwykłej ludzkiej dziewczyny Aadhyi w świecie wilkołaków.
Już kochana i doceniana przez tysiące czytelników na różnych platformach ebooków na całym świecie. Pierwsze podpisane dzieło autorki Mudity Upreti.
W łóżku z jej dupkowatym szefem

W łóżku z jej dupkowatym szefem

284.1k Wyświetlenia · Zakończone · Ellie Wynters
Powrót do domu i znalezienie narzeczonego w łóżku z jej kuzynką powinien ją złamać, ale Blair odmawia się rozpaść. Jest silna, zdolna i zdeterminowana, by iść dalej. Nie planuje jednak topić swoich smutków w zbyt dużej ilości whisky szefa... ani skończyć w łóżku ze swoim bezwzględnym, niebezpiecznie czarującym szefem, Romanem.
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.