Rozdział 255

– Co o tym myślisz, słodka dziewczynko?

– Hm?

– Lil’ D zadał ci pytanie.

Odwracam się i patrzę na Jace’a.

– Przepraszam, nie wiedziałam, że mówisz do mnie – rzucam złośliwie, ale w żartobliwym tonie.

– Ach tak? To może spuść z tonu, zanim wepchnę ci fiuta do gardła.

– Nie jestem pewna, o jakim to...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie