Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

Stacy Rush · Zakończone · 379.9k słów

883
Gorące
244.4k
Wyświetlenia
23.5k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?

Rozdział 1

– Ella, pospiesz się, bo spóźnisz się do szkoły! – To już drugi raz, kiedy mama krzyczy do mnie na górę, ale ja po prostu siedzę na skraju łóżka i wpatruję się w ścianę.

Wmawiam sobie, że to będzie dobry dzień, ale kogo ja oszukuję? Od dwóch lat nie miałam ani jednego dobrego dnia w szkole. Zostało tylko sześć miesięcy do końca ostatniej klasy i potem to wszystko się skończy. Nie wiem jeszcze, co o tym czuję, i to jest w tym wszystkim najbardziej popieprzone. Mam osiemnaście lat, zaraz skończę liceum i mam pełne stypendium właściwie na każdą uczelnię, na którą zechcę pójść.

Nazywam się Ella Baxter i jestem kujonką, która nie ma przyjaciół, nigdy nie łamie żadnych zasad i ma w sobie chorą potrzebę zadowalania wszystkich poza samą sobą. Nie zawsze taka byłam, ale okoliczności wymuszają zmianę, a u mnie nie była to zmiana na lepsze. Kiedyś miałam mnóstwo znajomych; dwójka z nich to były moje najlepsze przyjaciółki, Amy i Bree. Byłyśmy nierozłączne przez całe gimnazjum i junior high. Dopiero na początku drugiej klasy liceum musiałam zdystansować się od wszystkich w moim życiu, poza rodziną.

– Kochanie! Schodzisz czy nie? – Znowu dociera do mnie głos mamy. Wzdycham, sięgam po plecak i schodzę na dół, zanim mama dostanie zawału.

Naklejam na twarz uśmiech, kiedy skręcam do kuchni, gdzie moja młodsza siostra i brat siedzą z miskami płatków. Eli, mój dziewięcioletni brat, przechylił miskę do góry i siorbie z niej mleko. Z kolei moja piętnastoletnia siostra, Elise, kapie mlekiem na stół za każdym razem, gdy wkłada łyżkę płatków do ust, bo ma oczy przyklejone do telefonu. W domu Baxterów to codzienność.

Przewracam oczami i pochylam się, całując tatę w policzek.

– Dzień dobry, tatusiu.

– Dzień dobry, skarbie. Znowu zaspałaś? – Troskę o moje samopoczucie ma wypisaną na twarzy. Zawsze byłam jego małą córeczką i widać to w tym, jak mnie rozpieszcza i traktuje jak dziecko we wszystkim. Nie narzekam, bo ostatnio potrzebuję każdej dawki miłości i uwagi, jaką mogę dostać.

– Nie, tatusiu. – Nic więcej nie dodaję, ale uśmiecham się do niego. Mogłam skłamać i coś wymyślić, ale znów: jestem grzeczniutka. Nigdy bym nie okłamała rodziców. Waha się tylko przez moment, po czym wraca do czytania gazety.

Siadam obok taty, a mama stawia przede mną dwie kromki tostów z masłem orzechowym i banana. W przeciwieństwie do rodzeństwa nie przepadam za zimnymi płatkami. Wolę mieć w żołądku coś konkretniejszego, zanim zacznę morderczy dzień w szkole.

– To trzeci dzień z rzędu, kiedy musiałam wołać cię więcej niż raz, żebyś zeszła na dół, Ella. – Mama zajmuje miejsce naprzeciwko mnie, po drugiej stronie taty, i popija czarną kawę. – Proszę, nie rób z tego nawyku, zaczyna mnie boleć gardło.

Tata chichocze zza gazety, za co natychmiast dostaje klapsa w ramię od żony.

– Zachowuj się, Ethan!

Znam swoich rodziców na wylot. Oboje są po czterdziestce i wciąż są atrakcyjni. Niestety wciąż mają też wysoki popęd, więc mogę się tylko domyślać, co sugerował chichot taty. Kiedy jest się z nimi na co dzień, człowiek się do tego przyzwyczaja. Poza tym uważam, że to takie słodkie, że nawet po tylu latach nadal szaleńczo się w sobie kochają. Mam nadzieję, że w swoim życiu też znajdę taką miłość jak ich.

– Och! Zanim zapomnę – mama odwraca się do mnie. – Dziś wieczorem mam zebranie PTA w szkole Eliego. Wstawię zapiekankę do piekarnika, ale będę potrzebowała, żebyś dopilnowała, żeby twój brat i siostra zjedli.

– Jasne, nie ma sprawy. – Moja mama ciągle udziela się tu i tam, a że jest przewodniczącą PTA, wciąż ma ręce pełne roboty. – Będziesz w domu na kolację, tato?

– Nie wiem, kochanie. Mam spotkanie z klientem i może się przeciągnąć. Jak nie zdążę, włóż mi talerz do podgrzewacza. – Kiwnęłam głową. Mój tata jest wspólnikiem w swojej kancelarii, więc to żadna niespodzianka, kiedy nie wraca do domu na czas. Czasem mama zawozi mu obiad do biura, jemu i klientowi, jeśli spotkanie się przedłuża.

Kończę ostatnie kęsy śniadania, odnoszę talerz do zmywarki, po czym chwytam torbę. – Pociąg odjeżdża! – wołam do Eliego i Elise. Wożenie ich co rano do szkoły to nasz mały poranny rytuał. To jedyny czas, jaki teraz mamy dla siebie. Elise, odkąd jest w pierwszej klasie liceum, wiecznie siedzi ze znajomymi, a Eli zamyka się wieczorami w swoim pokoju i gra w gry.

Ledwo wsiadamy do samochodu, Elise podkręca radio i zaczyna się nasza poranna sesja karaoke. Leci Shivers Eda Sheerana, ulubiona piosenka mojej siostry, więc piszczy z zachwytu. Zaczyna tańczyć, wyśpiewując słowa na całe gardło, a ja nie potrafię się nie roześmiać, patrząc, jak podskakują jej truskawkowo-blond loki. Gdy jej błękitne oczy spotykają moje, iskrzą się, a ona posyła mi szeroki uśmiech. W przeciwieństwie do niektórych sióstr naprawdę dogadujemy się świetnie, ale w takich chwilach zazdroszczę jej niewinności. Mam nadzieję, że nigdy nie będzie musiała przeżyć ani jednego dnia z mojego życia, bo boję się, że mogłoby ją to złamać.

Drugi dzwonek, oznaczający początek pierwszej lekcji, ma zaraz zadzwonić, kiedy zatrzaskuję szafkę. Z torbą na laptopa przerzuconą przez ramię szybko kieruję się do sali, zanim ktokolwiek zdąży mnie zatrzymać. Pan Miller, nasz nauczyciel matematyki, siedzi przy biurku i przekłada papiery, a my wszyscy wchodzimy do klasy. Wypuszczam z ulgą powietrze, gdy tylko siadam, wiedząc, że przez następne dziewięćdziesiąt minut będę miała choć namiastkę spokoju.

Niestety pan Miller kazał nam pracować nad kolejnym zadaniem, co zajęło mnie przez całą lekcję, i zanim się orientuję, rozlega się dzwonek. Pakuję laptopa, odwracam się, żeby wyjść, i przypadkiem na kogoś wpadam. Przeklinam pod nosem, kiedy widzę, kto to.

– Patrz, gdzie idziesz, kujonko! – Kaylee Simpson mierzy mnie wzrokiem, jakby to było specjalnie.

– Naprawdę przepraszam, Kaylee, to był wypadek.

– Naprawdę przepraszam, Kaylee, to był wypadek – przedrzeźnia mnie, po czym przepycha się obok. – Może przypadkiem skoczysz z mostu? – Jej koleżanka, Callie, parska śmiechem na to żałosne „wyzwisko”, kiedy wychodzą.

Wpadnięcie z samego rana na kapitan szkolnej drużyny tanecznej mówi mi właściwie wszystko o tym, jaki to będzie dzień. Kaylee nawet nie wie, dlaczego mnie tak nienawidzi. Kiedyś byłyśmy znajomymi – nie obracałyśmy się w tej samej paczce, ale rozmawiałyśmy między lekcjami i poza szkołą. Teraz traktuje mnie jak brud pod swoimi butami. Jak wszyscy inni, dwa lata temu wyrzuciła mnie ze swojego świata jak modę z poprzedniego sezonu. W piątkowy wieczór rozmawiałyśmy na imprezie u znajomych, a potem w poniedziałek rano Kaylee i większość ostatniej klasy zaczęli mnie ignorować. Wystarczył mniej więcej tydzień, a potem reszta szkoły też mnie porzuciła. Wtedy to się zaczęło; wtedy Jace Palmer postanowił zamienić moje życie w piekło.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

19.9k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

324.8k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Pieśń serca

Pieśń serca

3.5m Wyświetlenia · Zakończone · DizzyIzzyN
Na ekranie LCD w arenie wyświetlono zdjęcia siedmiu wojowników z Klasy Alfa. Tam byłam ja, z moim nowym imieniem.
Wyglądałam silnie, a mój wilk był absolutnie przepiękny.
Spojrzałam w stronę, gdzie siedziała moja siostra, a ona i reszta jej paczki mieli na twarzach wyraz zazdrosnej furii. Następnie spojrzałam w górę, gdzie byli moi rodzice, którzy patrzyli na moje zdjęcie z takim gniewem, że gdyby spojrzenia mogły podpalać, wszystko by się spaliło.
Uśmiechnęłam się do nich złośliwie, a potem odwróciłam się, by stanąć twarzą w twarz z moim przeciwnikiem, wszystko inne przestało istnieć poza tym, co było tutaj na tej platformie. Zdjęłam spódnicę i kardigan. Stojąc tylko w topie i rybaczkach, przyjęłam pozycję bojową i czekałam na sygnał do rozpoczęcia -- Do walki, do udowodnienia, i do tego, by już się nie ukrywać.
To będzie zabawa. Pomyślałam, z uśmiechem na twarzy.
Ta książka „Heartsong” zawiera dwie książki „Wilczy Śpiew Serca” i „Czarodziejski Śpiew Serca”
Tylko dla dorosłych: Zawiera dojrzały język, seks, przemoc i nadużycia
Syreny Mafii

Syreny Mafii

20.5k Wyświetlenia · Zakończone · black rose
„Jak to się nazywa, kiedy robię to?” zapytał Nixxon, przyciskając swoje usta do ust Vernona.

Vernon zamarł, kuszące uczucie niespodziewanego pocałunku Nixxona odbierało mu mowę.

„Pocałunek...” wyszeptał, bez tchu.

„Dobrze się czuję, kiedy cię całuję, Vernon,” wyszeptał Nixxon i... pocałował go ponownie.


Nixxon uciekł ze swojego podwodnego królestwa, desperacko pragnąc zerwać wszelkie więzi z oceanem. Ale ludzki świat nie był tą wolnością, jaką sobie wyobrażał... to była inna forma klatki. Schwytany przez Vernona, bezwzględnego szefa mafii, który wziął go za szpiega lub broń, Nixxon szybko zrozumiał, że jego przetrwanie zależy od tego, jak dobrze potrafi udawać i jak szybko może się uczyć.

Na początku Vernon widział w Nixxonie jedynie zagrożenie... dziwnego mężczyznę bez przeszłości, bez dokumentów, z nienaturalnym sposobem poruszania się. Ale im więcej go przesłuchiwał, tym bardziej frustrująco nieodparty stawał się Nixxon. Był zarówno naiwny, jak i bystry, buntowniczy, ale dziwnie zafascynowany ludzkim życiem. A co najgorsze, patrzył na Vernona, jakby był kimś, kogo warto poznać.

Zmuszony do trzymania Nixxona blisko, Vernon staje się jego niechętnym przewodnikiem po ludzkim świecie... ludzką encyklopedią; odpowiadając na niewinne, lecz niebezpieczne pytania. Co to jest głód? Dlaczego ludzie kłamią? Co to znaczy kochać?

Ale kiedy Vernon w końcu odkrywa prawdę o Nixxonie... kim jest, czym jest... stoi przed wyborem: uwolnić człowieka, którego kiedyś uważał za wroga... albo zakuć go w jeszcze ściślejsze kajdany, zanim zostanie mu odebrany.

Bo coś mu mówi, że Nixxon nie uciekał tylko przed oceanem. Coś gorszego nadchodzi po niego.

A Vernon nie wie, czy chce uratować Nixxona... czy zatrzymać go na zawsze.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

315k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

996.9k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

75.6k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

37.1k Wyświetlenia · W trakcie · ranatalashier
— Rozpierdolę cię, zniszczę cię tak samo, jak twój ojciec zniszczył mojego.

TAJEMNICA ROSYJSKIEJ MAFII

Wiedziałem, że jest córką faceta, który zabił mojego ojca, ale mimo to pragnąłem znowu być w jej środku.
Chciałem ją ruchać tak cholernie mocno, że aż czułem, jak mój kutas robi się coraz twardszy.
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

165.2k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.2k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Requiem Grzechu - Romans Mafijny

Requiem Grzechu - Romans Mafijny

27.9k Wyświetlenia · Zakończone · nicolefox859
Weszłam do niewłaściwego pokoju hotelowego...
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.

Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.

– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.

Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...

Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.

I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.