Rozdział 78

Jace podnosi mnie, aż siadam okrakiem na siodle, obie stopy znów mam na podłodze. „Opuść się na dildo i nie ruszaj się, dopóki ci nie powiem”.

Nie potrafię powstrzymać jęku, który wyrywa mi się, kiedy zaczynam nadziewać się na maszynę. Jest o wiele większe niż Jace, więc wpasowanie go w siebie wyma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie