Rozdział 278 Najszczęśliwszy moment

Stella wsunęła się w swoją sukienkę druhny, oszałamiającą białą suknię. Ale w porównaniu do sukni ślubnej Ariany, wydawała się nieco mniej olśniewająca.

Stella patrzyła na Arianę z zazdrością. Suknia ślubna była tak piękna.

Zaczęła wyobrażać sobie, jak by wyglądała w sukni ślubnej.

Nie wiedziała tyl...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie