
Milioner Call Boy i ja
precious peter · Zakończone · 276.4k słów
Wstęp
„Zamknij się.” Mówi chrapliwie, wbijając palce jeszcze mocniej w moje biodra, prowadząc sposób, w jaki poruszam się na jego kolanach, szybko przesuwając moim mokrym wejściem i sprawiając, że mój łechtaczka ociera się o jego twardość.
„Hah, Lucas...” Jego imię ucieka z moich ust z głośnym jękiem, a on z łatwością unosi moje biodra i znów mnie opuszcza, wydając głuchy dźwięk, który sprawia, że gryzę wargi. Czułam, jak czubek jego penisa niebezpiecznie spotyka moje wejście...
Policzki Ariany były zarumienione, gdy wpatrywała się bezmyślnie w sufit, zdając sobie sprawę, że się zdradziła.
„Dobrze, zabierzcie ich wszystkich! Bezdusznego ojca, rozpieszczoną i samolubną matkę i tego słabego i bezużytecznego dupka!” Ariana Summer postanawia uwolnić się i robić wszystko, co chce, w tym oddać się po tym, jak przyłapała swojego narzeczonego na zdradzie z jej siostrą w jego mieszkaniu. Ale kto mógłby być lepszym wyborem, jeśli nie chłopak do towarzystwa z popularnego klubu Dynasty?
Chłopak do towarzystwa był czarujący i słodki, nie mogła się powstrzymać od zakochania się w nim coraz bardziej z każdym dniem.
Ariana zabrała go na przyjęcie zaręczynowe, a wszyscy zamarli, „Młody Panie Firestone, co za wiatr Cię tu przywiał?”
Oczy Ariany rozszerzyły się ze zdumienia. Młody Pan Firestone?! Czyżby nie był słynnym księciem stołecznego kręgu?! Czy teraz mogła jeszcze uciec przed pułapką jego miłości?
Rozdział 1
Pokój był w totalnym nieładzie.
Damska bielizna i męskie krawaty były splątane razem, tworząc atmosferę intymności.
Policzki Ariany były zarumienione, gdy wpatrywała się bezmyślnie w sufit, zdając sobie sprawę, że zdradziła się sama.
Dźwięk wody z łazienki ucichł i mężczyzna wyszedł pewnym krokiem, mając na sobie tylko ręcznik owinięty wokół talii.
Jego szerokie ramiona i wąska talia ukazywały perfekcyjnie zdefiniowane mięśnie, nie przesadnie wyeksponowane, ale imponująco silne.
Kropla wody powoli spływała po jego klatce piersiowej, znikając w ręczniku, emanując pokusą.
Z figlarnym uśmiechem zapytał: "nadal delektujesz się tym?"
Pochylił się nad łóżkiem, "chcesz jeszcze raz?"
Ariana szybko usiadła, jeszcze raz? Czy on nie martwił się o zmęczenie?
Może on nie był zmęczony, ale ona na pewno!
"Nie więcej," powiedziała, chwytając swoją torbę z boku łóżka i wyciągając telefon, żeby przelać mu pieniądze.
Patrzył, jak wpisuje pięć zer.
Po zakończeniu transakcji, Ariana machnęła telefonem, "Gotowe."
"Zawsze tak robisz?" zapytał zdezorientowany.
"Zawsze jestem hojna," próbowała brzmieć na doświadczoną, choć to była jej pierwsza taka sytuacja.
Nie chciała, żeby się z niej śmiał.
Zanim zdążył coś powiedzieć, zablokowała go na jego oczach.
Mężczyzna natychmiast zmarszczył brwi, "zablokowałaś mnie? co to ma znaczyć?"
Ariana, zakładając ubrania, odpowiedziała, "teraz jesteśmy kwita."
"Kwita?" Dotarło do niego, że mogła go pomylić z kimś innym.
Podczas gdy Ariana się ubierała, obszedł łóżko na drugą stronę i podniósł jej torebkę, znajdując w niej różowy jadeitowy wisior.
"Nie pamiętasz mnie?"
Ariana nawet na niego nie spojrzała, tylko się uśmiechnęła, "nie ma potrzeby, prawda?"
Już wszystko zrobili i pieniądze zostały wymienione, nie było sensu w małych rozmowach.
"Uratowałaś mi życie," powiedział, potrząsając wisiorem.
Ariana spojrzała na niego przelotnie i zaśmiała się, "ten wisior? jeśli ci się podoba, możesz go mieć."
Mężczyzna nalegał, zbliżając się do Ariany ponownie, "uratowałaś mi życie. Nie pamiętasz?"
Ariana spojrzała na jego kuszącą twarz i nie mogła powstrzymać śmiechu.
"W Klubie Dynastia musisz być całkiem popularny, prawda? nie będziesz miał problemów ze znalezieniem bogatej pani."
Ariana założyła, że niezręcznie próbował flirtować, mając nadzieję na przyklejenie się do jej sukcesu.
Jednak mężczyzna spojrzał na nią poważnie. "Rok temu, 7 lipca, na drodze krajowej 313, umierałem, zabrałaś mnie do szpitala, zapomniałaś?"
Serce Ariany zadrżało na wspomnienie 7 lipca.
To był pamiętny dzień, święto miłości.
Ktoś potajemnie powiedział jej, że jej dziecięca miłość, Simon, zamierza ją tego dnia oświadczyć.
Pełna oczekiwania, zamiast tego znalazła go w łóżku z Claire.
Ariana upiła się do nieprzytomności, wjechała samochodem do rowu i doznała wstrząsu mózgu, pozostawiając ją w oszołomieniu przez następny miesiąc.
Od tamtego dnia minął cały rok, a jej życie zmieniło się diametralnie.
"Pamiętasz?" zapytał mężczyzna z entuzjazmem, zauważając lekką zmianę w wyrazie twarzy Ariany.
Ona wróciła do rzeczywistości, "przepraszam, pomyliłeś mnie z kimś innym, nie uratowałam cię."
Jej twarz była ponura.
"Więc skąd masz ten jadeitowy wisiorek?" mężczyzna zażądał, trzymając go w górze.
"Przyjaciel mi go dał," odpowiedziała chłodno Ariana, nie chcąc wracać do przeszłości.
Mężczyzna wydawał się gotów powiedzieć coś więcej, kiedy telefon Ariany zadzwonił. Odebrała go, a jej już obojętny wyraz twarzy nabrał smutku.
"Dobrze, wracam."
Odłożyła telefon, a jej wyraz twarzy stał się ciemny i burzowy.
"Hej!" zawołał mężczyzna.
Ariana poczuła falę irytacji, wyciągnęła z kieszeni kolejną kartę bankową, "na tej karcie jest trzysta tysięcy, za jedną noc z tobą, czterysta tysięcy powinno wystarczyć, przestań mnie nękać!"
Rzuciła mu kartę i szybko odeszła.
Mężczyzna trzymał kartę, na jego ustach pojawił się delikatny uśmiech.
Zaledwie czterysta tysięcy, żeby się go pozbyć?
Czy ona w ogóle wiedziała, kim on jest?
Lucas, znany jako Książę Stolicy, dziedzic najbardziej prestiżowej rodziny w mieście, myślała, że czterysta tysięcy wystarczy?
Ariana wróciła do domu, a dokładniej, do posiadłości rodziny Summer.
Kiedyś miała wszystko - uprzywilejowane pochodzenie, kochających rodziców i narzeczonego z dzieciństwa, Simona.
Ale trzy lata temu wszystko się zmieniło z przybyciem innej dziewczyny. Claire.
To ona była prawdziwą dziedziczką rodziny Summer.
Claire została porwana przez złośliwą pielęgniarkę przy narodzinach, a pan Summer, aby oszczędzić swojej żonie złamanego serca, adoptował porzuconą Arianę.
Ariana czuła się winna, jakby przejęła czyjeś życie.
Dlatego starała się być jeszcze bardziej troskliwa, robiąc wszystko, by być dobrą córką dla swoich adopcyjnych rodziców i miłą dla Claire, mimo że było jasne, że faworyzowali Claire, nie śmiała wypowiedzieć słowa skargi.
Ale Claire nie powinna była wylądować w łóżku Simona! wiedziała, że Ariana miała poślubić Simona.
Kiedy Ariana wróciła do domu rodziny Summer, Claire podbiegła i uklękła na ziemi.
"Siostro, przepraszam, to wszystko moja wina. Proszę, wybacz mi!"
Claire klęczała tam, trzymając Arianę za rękę, płacząc żałośnie.
To był jej zwykły trik i przez lata Ariana cierpiała z tego powodu.
"Nie klęcz!" Charles podszedł i pomógł Claire wstać. "Claire, nie zrobiłaś nic złego."
"Tato, zrobiłam źle, nie powinnam była zakochać się w Simonie i zdecydowanie nie powinnam była z nim spać, najgorsze jest to, że jestem w ciąży z dzieckiem Simona. Nie chciałam tego, ale naprawdę chcę dać dziecku dom. Dziecko jest niewinne."
Ariana szeroko otworzyła oczy na Claire. "Jesteś w ciąży?"
Ostatnie Rozdziały
#278 Rozdział 278 Najszczęśliwszy moment
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#277 Rozdział 277 W końcu mnie wyszłaś za mąż.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#276 Rozdział 276 Możemy walczyć o trzysta rund!
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#275 Rozdział 275 Romans, który dał.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#274 Rozdział 274 Sylwester
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#273 Rozdział 273 Muszę być z żoną.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#272 Rozdział 272 Jest w nim trochę pokornego przechwalenia.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#271 Rozdział 271 Nie cofnę się o krok.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#270 Rozdział 270 Wyznanie emocjonalne
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#269 Rozdział 269 Białe kłamstwo
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026
Może Ci się spodobać 😍
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Błogość anioła
„Zamknij się, do cholery!” ryknął na nią. Zamilkła, a on zobaczył, jak jej oczy zaczynają się napełniać łzami, a jej wargi drżą. O cholera, pomyślał. Jak większość mężczyzn, płacząca kobieta przerażała go na śmierć. Wolałby stoczyć strzelaninę z setką swoich najgorszych wrogów, niż musieć radzić sobie z jedną płaczącą kobietą.
„Jak masz na imię?” zapytał.
„Ava,” odpowiedziała cienkim głosem.
„Ava Cobler?” chciał wiedzieć. Jej imię nigdy wcześniej nie brzmiało tak pięknie, co ją zaskoczyło. Prawie zapomniała skinąć głową. „Nazywam się Zane Velky,” przedstawił się, wyciągając rękę. Oczy Avy zrobiły się większe, gdy usłyszała to imię. O nie, tylko nie to, pomyślała.
„Słyszałaś o mnie,” uśmiechnął się, brzmiał zadowolony. Ava skinęła głową. Każdy, kto mieszkał w mieście, znał nazwisko Velky, była to największa grupa mafijna w stanie, z siedzibą w mieście. A Zane Velky był głową rodziny, donem, wielkim szefem, współczesnym Al Capone. Ava czuła, jak jej spanikowany umysł wymyka się spod kontroli.
„Spokojnie, aniołku,” powiedział Zane, kładąc rękę na jej ramieniu. Jego kciuk zjechał w dół przed jej gardło. Gdyby ścisnął, miałaby trudności z oddychaniem, zdała sobie sprawę Ava, ale jakoś jego ręka uspokoiła jej umysł. „Dobra dziewczynka. Ty i ja musimy porozmawiać,” powiedział jej. Umysł Avy sprzeciwił się, gdy nazwał ją dziewczynką. Irytowało ją to, mimo że była przerażona. „Kto cię uderzył?” zapytał. Zane przesunął rękę, aby przechylić jej głowę na bok, żeby mógł spojrzeć na jej policzek, a potem na wargę.
******************Ava zostaje porwana i zmuszona do uświadomienia sobie, że jej wujek sprzedał ją rodzinie Velky, aby spłacić swoje długi hazardowe. Zane jest głową kartelu rodziny Velky. Jest twardy, brutalny, niebezpieczny i śmiertelny. W jego życiu nie ma miejsca na miłość ani związki, ale ma potrzeby jak każdy gorący mężczyzna.
Związana z Panem Blackiem
Oboje się zakochali, ale czy ta miłość przetrwa na zawsze?
Śledź piękną historię Adama Blacka i Tii Nelson.
Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia
Jej rodzice byli jedną z najsilniejszych par beta (drugich po alfie) swoich czasów na całym kontynencie. Ale nawet mając beta krew płynącą w jej żyłach, Aadhya wiedziała, że różni się od wszystkich wilkołaków, które spotkała w swoim życiu. Nie miała wyostrzonych zmysłów wilkołaków, nie przekształciła się nawet w swojego wilka, gdy osiągnęła odpowiedni wiek, co automatycznie uczyniło ją "dziwakiem stada".
Pomimo bycia traktowaną jak wyrzutek, prześladowaną przez inne wilcze dzieci i budzenia się każdego dnia z tym przerażającym śmiechem i koszmarem, który zawsze wydawał się zbyt realny, by być tylko koszmarem, nigdy nie pozwoliła sobie poczuć się słabą. Zmuszała się do granic możliwości i trenowała tak samo, jak każdy wilk w ich stadzie.
To był dzień jej dwudziestych urodzin, kiedy nagle poczuła "mrowienie partnera" od dotyku swojego głównego prześladowcy, przyszłego alfy ich stada, Ethana Smitha. Wiedziała, że od momentu, kiedy poczuła to pierwsze mrowienie, nic już nie będzie normalne, ale nie wiedziała, że w jej życiu od samego początku nie było nic normalnego.
Czy Ethan zaakceptuje dar więzi partnera i zostawi swoją dziewczynę z wysoką rangą dla człowieka? Czy Aadhya będzie w stanie przetrwać wszystko, co wkrótce nadejdzie?
Dołącz do Aadhyi w podróży jej życia, pełnej tajemnic, akcji, romansu i wielu zwrotów akcji...
Przeczytaj "Dziwak Stada: Tajemnica do Odkrycia", aby doświadczyć rollercoastera emocji i zobaczyć, jak rozwija się życie zwykłej ludzkiej dziewczyny Aadhyi w świecie wilkołaków.
Już kochana i doceniana przez tysiące czytelników na różnych platformach ebooków na całym świecie. Pierwsze podpisane dzieło autorki Mudity Upreti.
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
W łóżku z jej dupkowatym szefem
Jedna noc. Tylko tyle miało być.
Ale w zimnym świetle dnia odejście nie jest takie łatwe. Roman nie jest człowiekiem, który odpuszcza - szczególnie nie wtedy, gdy zdecydował, że chce więcej. Nie chce Blair tylko na jedną noc. Chce ją, kropka.
I nie ma zamiaru jej puścić.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.












