
Milioner Call Boy i ja
precious peter · Zakończone · 276.4k słów
Wstęp
„Zamknij się.” Mówi chrapliwie, wbijając palce jeszcze mocniej w moje biodra, prowadząc sposób, w jaki poruszam się na jego kolanach, szybko przesuwając moim mokrym wejściem i sprawiając, że mój łechtaczka ociera się o jego twardość.
„Hah, Lucas...” Jego imię ucieka z moich ust z głośnym jękiem, a on z łatwością unosi moje biodra i znów mnie opuszcza, wydając głuchy dźwięk, który sprawia, że gryzę wargi. Czułam, jak czubek jego penisa niebezpiecznie spotyka moje wejście...
Policzki Ariany były zarumienione, gdy wpatrywała się bezmyślnie w sufit, zdając sobie sprawę, że się zdradziła.
„Dobrze, zabierzcie ich wszystkich! Bezdusznego ojca, rozpieszczoną i samolubną matkę i tego słabego i bezużytecznego dupka!” Ariana Summer postanawia uwolnić się i robić wszystko, co chce, w tym oddać się po tym, jak przyłapała swojego narzeczonego na zdradzie z jej siostrą w jego mieszkaniu. Ale kto mógłby być lepszym wyborem, jeśli nie chłopak do towarzystwa z popularnego klubu Dynasty?
Chłopak do towarzystwa był czarujący i słodki, nie mogła się powstrzymać od zakochania się w nim coraz bardziej z każdym dniem.
Ariana zabrała go na przyjęcie zaręczynowe, a wszyscy zamarli, „Młody Panie Firestone, co za wiatr Cię tu przywiał?”
Oczy Ariany rozszerzyły się ze zdumienia. Młody Pan Firestone?! Czyżby nie był słynnym księciem stołecznego kręgu?! Czy teraz mogła jeszcze uciec przed pułapką jego miłości?
Rozdział 1
Pokój był w totalnym nieładzie.
Damska bielizna i męskie krawaty były splątane razem, tworząc atmosferę intymności.
Policzki Ariany były zarumienione, gdy wpatrywała się bezmyślnie w sufit, zdając sobie sprawę, że zdradziła się sama.
Dźwięk wody z łazienki ucichł i mężczyzna wyszedł pewnym krokiem, mając na sobie tylko ręcznik owinięty wokół talii.
Jego szerokie ramiona i wąska talia ukazywały perfekcyjnie zdefiniowane mięśnie, nie przesadnie wyeksponowane, ale imponująco silne.
Kropla wody powoli spływała po jego klatce piersiowej, znikając w ręczniku, emanując pokusą.
Z figlarnym uśmiechem zapytał: "nadal delektujesz się tym?"
Pochylił się nad łóżkiem, "chcesz jeszcze raz?"
Ariana szybko usiadła, jeszcze raz? Czy on nie martwił się o zmęczenie?
Może on nie był zmęczony, ale ona na pewno!
"Nie więcej," powiedziała, chwytając swoją torbę z boku łóżka i wyciągając telefon, żeby przelać mu pieniądze.
Patrzył, jak wpisuje pięć zer.
Po zakończeniu transakcji, Ariana machnęła telefonem, "Gotowe."
"Zawsze tak robisz?" zapytał zdezorientowany.
"Zawsze jestem hojna," próbowała brzmieć na doświadczoną, choć to była jej pierwsza taka sytuacja.
Nie chciała, żeby się z niej śmiał.
Zanim zdążył coś powiedzieć, zablokowała go na jego oczach.
Mężczyzna natychmiast zmarszczył brwi, "zablokowałaś mnie? co to ma znaczyć?"
Ariana, zakładając ubrania, odpowiedziała, "teraz jesteśmy kwita."
"Kwita?" Dotarło do niego, że mogła go pomylić z kimś innym.
Podczas gdy Ariana się ubierała, obszedł łóżko na drugą stronę i podniósł jej torebkę, znajdując w niej różowy jadeitowy wisior.
"Nie pamiętasz mnie?"
Ariana nawet na niego nie spojrzała, tylko się uśmiechnęła, "nie ma potrzeby, prawda?"
Już wszystko zrobili i pieniądze zostały wymienione, nie było sensu w małych rozmowach.
"Uratowałaś mi życie," powiedział, potrząsając wisiorem.
Ariana spojrzała na niego przelotnie i zaśmiała się, "ten wisior? jeśli ci się podoba, możesz go mieć."
Mężczyzna nalegał, zbliżając się do Ariany ponownie, "uratowałaś mi życie. Nie pamiętasz?"
Ariana spojrzała na jego kuszącą twarz i nie mogła powstrzymać śmiechu.
"W Klubie Dynastia musisz być całkiem popularny, prawda? nie będziesz miał problemów ze znalezieniem bogatej pani."
Ariana założyła, że niezręcznie próbował flirtować, mając nadzieję na przyklejenie się do jej sukcesu.
Jednak mężczyzna spojrzał na nią poważnie. "Rok temu, 7 lipca, na drodze krajowej 313, umierałem, zabrałaś mnie do szpitala, zapomniałaś?"
Serce Ariany zadrżało na wspomnienie 7 lipca.
To był pamiętny dzień, święto miłości.
Ktoś potajemnie powiedział jej, że jej dziecięca miłość, Simon, zamierza ją tego dnia oświadczyć.
Pełna oczekiwania, zamiast tego znalazła go w łóżku z Claire.
Ariana upiła się do nieprzytomności, wjechała samochodem do rowu i doznała wstrząsu mózgu, pozostawiając ją w oszołomieniu przez następny miesiąc.
Od tamtego dnia minął cały rok, a jej życie zmieniło się diametralnie.
"Pamiętasz?" zapytał mężczyzna z entuzjazmem, zauważając lekką zmianę w wyrazie twarzy Ariany.
Ona wróciła do rzeczywistości, "przepraszam, pomyliłeś mnie z kimś innym, nie uratowałam cię."
Jej twarz była ponura.
"Więc skąd masz ten jadeitowy wisiorek?" mężczyzna zażądał, trzymając go w górze.
"Przyjaciel mi go dał," odpowiedziała chłodno Ariana, nie chcąc wracać do przeszłości.
Mężczyzna wydawał się gotów powiedzieć coś więcej, kiedy telefon Ariany zadzwonił. Odebrała go, a jej już obojętny wyraz twarzy nabrał smutku.
"Dobrze, wracam."
Odłożyła telefon, a jej wyraz twarzy stał się ciemny i burzowy.
"Hej!" zawołał mężczyzna.
Ariana poczuła falę irytacji, wyciągnęła z kieszeni kolejną kartę bankową, "na tej karcie jest trzysta tysięcy, za jedną noc z tobą, czterysta tysięcy powinno wystarczyć, przestań mnie nękać!"
Rzuciła mu kartę i szybko odeszła.
Mężczyzna trzymał kartę, na jego ustach pojawił się delikatny uśmiech.
Zaledwie czterysta tysięcy, żeby się go pozbyć?
Czy ona w ogóle wiedziała, kim on jest?
Lucas, znany jako Książę Stolicy, dziedzic najbardziej prestiżowej rodziny w mieście, myślała, że czterysta tysięcy wystarczy?
Ariana wróciła do domu, a dokładniej, do posiadłości rodziny Summer.
Kiedyś miała wszystko - uprzywilejowane pochodzenie, kochających rodziców i narzeczonego z dzieciństwa, Simona.
Ale trzy lata temu wszystko się zmieniło z przybyciem innej dziewczyny. Claire.
To ona była prawdziwą dziedziczką rodziny Summer.
Claire została porwana przez złośliwą pielęgniarkę przy narodzinach, a pan Summer, aby oszczędzić swojej żonie złamanego serca, adoptował porzuconą Arianę.
Ariana czuła się winna, jakby przejęła czyjeś życie.
Dlatego starała się być jeszcze bardziej troskliwa, robiąc wszystko, by być dobrą córką dla swoich adopcyjnych rodziców i miłą dla Claire, mimo że było jasne, że faworyzowali Claire, nie śmiała wypowiedzieć słowa skargi.
Ale Claire nie powinna była wylądować w łóżku Simona! wiedziała, że Ariana miała poślubić Simona.
Kiedy Ariana wróciła do domu rodziny Summer, Claire podbiegła i uklękła na ziemi.
"Siostro, przepraszam, to wszystko moja wina. Proszę, wybacz mi!"
Claire klęczała tam, trzymając Arianę za rękę, płacząc żałośnie.
To był jej zwykły trik i przez lata Ariana cierpiała z tego powodu.
"Nie klęcz!" Charles podszedł i pomógł Claire wstać. "Claire, nie zrobiłaś nic złego."
"Tato, zrobiłam źle, nie powinnam była zakochać się w Simonie i zdecydowanie nie powinnam była z nim spać, najgorsze jest to, że jestem w ciąży z dzieckiem Simona. Nie chciałam tego, ale naprawdę chcę dać dziecku dom. Dziecko jest niewinne."
Ariana szeroko otworzyła oczy na Claire. "Jesteś w ciąży?"
Ostatnie Rozdziały
#278 Rozdział 278 Najszczęśliwszy moment
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#277 Rozdział 277 W końcu mnie wyszłaś za mąż.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#276 Rozdział 276 Możemy walczyć o trzysta rund!
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#275 Rozdział 275 Romans, który dał.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#274 Rozdział 274 Sylwester
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#273 Rozdział 273 Muszę być z żoną.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#272 Rozdział 272 Jest w nim trochę pokornego przechwalenia.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#271 Rozdział 271 Nie cofnę się o krok.
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#270 Rozdział 270 Wyznanie emocjonalne
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026#269 Rozdział 269 Białe kłamstwo
Ostatnia Aktualizacja: 2/6/2026
Może Ci się spodobać 😍
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem
Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.
– Nadal jesteś na mnie zły?
Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.
Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.
Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.
Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Mój Fałszywy Chłopak Jest Szkolnym Bad Boyem
To, co miało być prostą umową, szybko przeradza się w największy skandal na kampusie. Ukradkowe spojrzenia zamieniają się w przeciągające się dotknięcia, a udawane pocałunki zaczynają brzmieć niebezpiecznie prawdziwie. Ale Raisa nie zna prawdy — Ryder nigdy nie zgodził się jej pomóc z dobroci serca. Zgodził się, bo od lat potajemnie jest w niej zakochany… a teraz, kiedy wreszcie jest jego, choćby tylko na niby, nie ma najmniejszego zamiaru jej wypuścić.
Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, wszystko, co wspólnie zbudowali, zaczyna pękać. Czy Raisa ucieknie przed chłopakiem, którego wszyscy się boją, czy zrozumie, że za jego niebezpieczną reputacją kryje się jedyna osoba, która kiedykolwiek naprawdę ją kochała?
Alfa i Wynajęta Luna
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?
Requiem Grzechu - Romans Mafijny
Prosto na nagiego mężczyznę, świeżo po prysznicu.
A teraz jestem w ciąży z jego dzieckiem.
Powinnam była wyjść, gdy tylko go zobaczyłam.
Był zbyt piękny, żeby mógł być prawdziwy.
Doszłam do drzwi...
A potem zobaczył dokładnie to, co próbowałam ukryć.
– Kto ci to zrobił? – zapytał, gdy dostrzegł siniaki. – Pozwól mi to naprawić.
Powinnam była odmówić.
Ale szczerze? Należy mi się odrobina szczęścia od wszechświata.
A jeśli zechce mi je dać w postaci oszałamiającego, ponadmetrowego anioła ciemności...
Cóż, nie będę wybrzydzać.
Tyle że nic w tym życiu nie przychodzi bez zobowiązań.
Mój anioł daje mi noc rodem z nieba...
Kiedy jednak nadchodzi poranek, zmienia się w diabła.
I to nie byle jakiego.
Ten diabeł wie, skąd jestem.
Kim jestem.
Co zrobiłam.
I jest zdeterminowany, żeby kazać mi za to wszystko zapłacić.
Miłość mojego oprawcy
Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Zemsta Opuszczonej Luny
– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.
– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.
– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…
Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.
Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.
Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.
Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Desperackie Pościgi Prezesa
Myślałam, że Seth jest moim światem, ale jego zdrady zniszczyły trzy lata oddania.
Miałam dość. Rozwód, bez oglądania się za siebie. Wtedy on spanikował. Zaczął mnie ścigać, nie chciał odpuścić.
Więc kim dla ciebie jestem, Seth? Nie chciałeś mnie, kiedy cię kochałam. Teraz, kiedy już mi przeszło, nie dasz mi spokoju?
Za późno.
Ludzka Małżonka Alfy
Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.
Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.
Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.
A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.
„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.
Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.
„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
CEO Nad Moim Biurkiem
„Wiem, że tak.”
„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”
„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”
„A jeśli świat stanie w ogniu?”
Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.
„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”
Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.
Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.
Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.
I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.
Aż zaczął się przyglądać.
Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.
Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.
To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.
Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.












